Prawie każdy na hasło „wirtualna rzeczywistość” ma jakieś wyobrażenie „z czym to się je”. W dobie smartfonów, Microsoft Kinect, czy Playstation Move coraz więcej osób miało, mniej lub bardziej świadomie, kontakt z rzeczywistością oraz z tzw. wirtualnością rozszerzoną.  Ale na hasło  „rzeczywistość mieszana” lub „hybrydowa” większość z nas otworzy szeroko oczy. I choć koncepcja nie jest nowa, to dopiero dostępna dziś technologia pozwala na wdrożenie jej dostępnym dla każdego wydaniu. Tylko o co w tym wszystkim chodzi?

4 koncepcje łączenia rzeczywistości

Rzeczywistość wirtualna (ang. „Virtual Reality„) – tak naprawdę każda gra czy środowisko, które nie ma formy fizycznej, czyli mówiąc krótko – istniejąca tylko cyfrowo,
Wirtualność rozszerzona (ang. „Augmented virtuality„) – wpływanie na rzeczywistość wirtualną za pomocą bodźców fizycznych (np. użycie żyroskopu w smartfonie (ruchy głowy) do obsługi okularów typu Google Cardboard) lub dynamiczne wplatanie fragmentów rzeczywistości w obszar wirtualny (np. niektóre gry na Microsoft Kinect lub Playstation Move),
Rzeczywistość rozszerzona (ang. „Augmented reality„) – dynamiczne wplatanie obiektów wirtualnych w świat rzeczywisty. Jest wiele aplikacji na smartfony pozwalających zobaczyć jak działa rzeczywistość rozszerzona – polecam wpisać po prostu AR w Google Play,
Rzeczywistość mieszana (ang. „Mixed reality„), znana też jako rzeczywistość hybrydowa – tak naprawdę jest to połączenie wyżej opisanych trzech koncepcji – czyli świata wirtualnego z rzeczywistym, tak aby obiekty wirtualne i rzeczywiste dynamicznie wchodziły w interakcję. W odróżnieniu od rzeczywistości i wirtualności rozszerzonej, nie mamy tu do czynienia z umieszczeniem obiektów z jednego świata w drugim, tylko wymieszanie świata rzeczywistego z wirtualnym

Microsoft HoloLens – mieszanie rzeczywistości