Śledzenie pozycyjne, eye-tracking oraz śledzenie mimiki twarzy to nowe patenty firmy Samsung, które być może zostaną wykorzystane w kolejnych wersjach mobilnych gogli Gear VR.

Mobilne gogle Samsunga są obecnie liderem rynku bezprzewodowych headsetów (nie licząc niepoliczalnych budżetowych Cardboardów). Według szacunków analityków urządzenie sprzeda się do końcu 2016 roku w liczbie ponad 2,3 milionów egzemplarzy. Co prawda ich największy konkurent – nowa mobilna platforma Google Daydream – jest na razie daleko w tyle, to jednak południowokoreańska firma nie zamierza rezygnować z udoskonalania Gear VR.

Jak podaje serwis Galaxy Club światło dzienne ujrzało kilka nowych patentów Samsunga związanych z technologiami wirtualnej rzeczywistości. Jednym z nich jest śledzenie pozycyjne, czyli rozwiązanie, którego najbardziej brakuje goglom Gear VR. Najnowsza wersja urządzenia umożliwia jedynie tracking ruchów głowy, ale nie możemy zaznać głębi, tzn. poruszać się po scenie, przybliżać do różnych obiektów i do nich zaglądać.

Rozwiązaniem ma być zewnętrzny system śledzenia, zbliżony do tego, z którego korzystają gogle PlayStation VR, czyli bazujący na dodatkowej kamerce śledzącej pewne LED-owe punkty umieszczone na headsecie. Jak na technologię mobilną przystało, dane z czujnika przekazywane mają być bezprzewodowo.

Co ciekawe Koreańczycy nie zamierzają na tym poprzestawać. Patenty ujawniły także technologie śledzenia oczu oraz twarzy. W tym pierwszym przypadku Samsung wykorzysta czujniki EOG (Elektrookulogram) zaprojektowane do śledzenia ruchów gałek ocznych. Tego typu sensory używane są na co dzień w diagnostyce okulistycznej. Podobne rozwiązanie miałoby być wykorzystane do śledzenia naszej mimiki, czyli ruchów mięśni twarzy.

Technologie te mogłyby znaleźć szerokie zastosowanie, m.in. w animacji twarzy VR-owych awatarów, przyczyniając się do rozwoju różnego rodzaju aplikacji społecznościowych. Na razie są to jednak jedynie patenty i tak naprawdę nie wiadomo czy Samsung zamierza wykorzystać je w kolejnych wersjach Gear VR. Aczkolwiek byłoby to słuszne posunięcie.