EVE: Valkyrie – Warzone to pierwszoosobowa strzelanka kosmiczna, która przeniesie Cię do kokpitu myśliwca i pozwoli stoczyć walki w przestrzeni kosmicznej.

Choć o Eve Valkirie Warzone powiedziano już i napisano sporo, jednak aktualna promocja na 49 zł (obowiązuje do 23/8/2018) to dobry moment by krótko przypomnieć ten tytuł.

Przyznam, że sam długo się wahałem czy dać tej grze szansę i dopiero obniżka przechyliła szalę. Czy było warto?

Co mi się podobało?

Świetne wrażenie robi przede wszystkim oprawa graficzna, dużo lepsza i bardziej szczegółowa niż w konkurencji jak np. EndSpace. Misja w której ochraniamy konwój okrętów przed atakiem wroga budzi jak najlepsze skojarzenia z Gwiezdnymi Wojnami.

Sterowanie w wersji na PSVR również nie zawodzi jest intuicyjne oraz łatwe w obsłudze – jedyny zarzut można mieć do tego, że w niektórych myśliwcach VR w zasadzie pozwala tylko na rozglądanie nie pomagając np. w celowaniu czy namierzaniu celów.

Kolejnym plusem gry jest 13 dostępnych myśliwców różniących się uzbrojeniem, specjalnymi zdolnościami oraz stylem gry. Choć okręty są podzielone na 5 podstawowych klas to jednak nawet w obrębie danej klasy dają inne odczucia z gry.

Gra oferuje kilka trybów gry w tym samouczek, kampanie, przetrwania oraz multiplayer. Kampania choć krótka jest intensywna i przypomina mi najlepsze czasy gry Freespace 2. Tryb przetrwania pozwala sprawdzić wszystkie okręty dostępne w grze na walcząc na jednej z kilkunastu map przeciwko falom botów.

Co mi się nie spodobało?

Długość trybu kronik składającego się ledwie z 5 misji każdej trwającej około 5-10 minut. Tryb ten pozostawia sport niedosyt zupełnie jakby ktoś zrobił ledwie prolog do dłuższej historii. Jeśli chodzi o grę solo to na dłuższą metę w grze oprócz przetrwania przydałby się jakiś inny tryb np. atak na lotniskowiec.

Muszę się również zgodzić z negatywnymi opiniami o braku poczucia szybkości naszego myśliwca oraz siły broni, mimo to jednak dla mnie walka jest dość przyjemna. Może nie jest szybko, ale walka potrafi być przyjemna mamy użycie flar, namierzanie rakietami i próby wejścia na ogon przeciwnika.

OCENA

Eve Valkrie Warzone okazało się dla mnie przede wszystkim doświadczeniem  zadziwiająco krótkim. Na szczęście tryb przetrwania wydłuża zabawę i pozwala przetestować różne myśliwce, co znacząco zwiększa żywotność tej gry. Jako fan walk w kosmosie przy aktualnej cenie nie żałuje.  Multi jeszcze nie testowałem muszę do tego celu trochę potrenować i znaleźć „swój” ulubiony myśliwiec.

EVE: Valkyrie – Warzone

49
EVE: Valkyrie – Warzone
6

Grywalność

7/10

    Wykonanie

    8/10

      Stosunek cena/jakość

      4/10

        OCENA KOŃCOWA

        6/10

          Zalety

          • Świetne wykonanie
          • Duży wybór myśliwców
          • Tryb przetrwania
          • Przyjemne kinowe misje

          Wady

          • Bardzo krótka kampania
          • Nie czuć przyśpieszenia i mocy broni
          • Tylko częsciowe wykorzystanie VR